Teren przedszkola

Przedszkole jest zlokalizowane na ul. Kowalskiej 10, bardzo blisko centrum miasta, parku, ważnych punktów administracyjnych, rynku miasta Oborniki. Zapewniamy miejsca postojowe na wyznaczonym terenie.

 

Posiadamy parter wyremontowanego od podstaw oraz dobudowanego (w oparciu o projekt architekta zatwierdzony przez rzeczoznawcę d.s. sanitarno - epidemiologicznych  oraz rzeczoznawcę d.s. przepisów przeciwpożarowych) budynku oraz ogrodzony własny plac zabaw.

 

Przedszkole dysponuje salami zajęć o odpowiednim poziomie wykończenia ze specjalistycznymi pomocami dydaktycznymi i dobranymi do wieku dzieci zabawkami. Odrębne pomieszczenie stanowi sala do leżakowania. Całe wyposażenie posiada certyfikaty bezpieczeństwa i higieny. W budynku są toalety dostosowane do dzieci oraz poza głównym dwa wyjścia ewakuacyjne. Zaplecze kuchenne służy rozdzielaniu posiłków z cateringu. Do dyspozycji dla personelu jest zaplecze socjalne oraz osobna toaleta.

 

"O Rupakach" - Danuta Wawiłow

Usiądź przy mnie, mamusiu. Coś ci powiem do uszka... Wiesz, kto do mnie przychodzi, jak się kładę do łóżka? Takie śliczne, puchate, kolorowe jak ptaki... Za nic w świecie nie zgadniesz! To przychodzą RUPAKI! Te RUPAKI, mamusiu, to są takie zwierzaki - trochę jakby kociaki, trochę jakby dzieciaki, trochę jakby motyle, krokodyle czy raki... Nie rozumiesz, mamusiu? No, po prostu - RUPAKI! Są RUPAKI dorosłe i RUPAKI - dzieciaki, są RUPAKI - dziewczyny i RUPAKI - chłopaki, są RUPAKI - mądrale i RUPAKI - głuptaki, są brzydale i wcale, wcale ładne RUPAKl... Te RUPAKI mieszkają w różnych dziurach i kątach, i na przykład za szafą, gdzie się kurzu nie sprząta, i w szufladzie tatusia, i na półce z książkami, i w wózeczku dla lalki też nocują czasami. Strasznie boją się myszy i nie lubią jeść sera, zawsze tańczą kozaka, gdy na burzę się zbiera, śpią w kaloszach, a kąpiel zawsze biorą we frakach... Nie chcesz wierzyć? Naprawdę! Ja się znam na RUPAKACH! Jeśli spotkasz któregoś w kuchni albo w łazience, to go możesz pogłaskać albo wziąć go na ręce, tylko nie mów przypadkiem: Jejku, co za pokraka!", bo ty nie wiesz, jak łatwo jest obrazić RUPAKA! Popatrz, popatrz, już przyszły. Jeden siedzi na oknie! Oj, przepraszam, mamusiu, że tak ziewam okropnie! Jak mi bajkę opowie, to powtórzę ci rano... Teraz już mnie pocałuj... Zaraz zasnę... Dobranoc!